Ziemie ukrainne

U progu siedemnastego wieku, Rzeczpospolita posiadała praktycznie całą Ukrainę (w rozumieniu historycznym, bez Donbasu i oczywiście Krymu) – zarówno lewowbrzeżną jak i prawobrzeżną. Był to wynik podbojów, jakich wielkie księstwo dokonał w czternastym i piętnastym wieku, kiedy to podbiło szereg ziem należących do ruskich, prawosławnych i udzielnych książąt na Rusi. Ziemie ukrainne były w ramach Rzeczpospolitej Obojga Narodów włączone bezpośrednio do Korony, co było skutkiem polityki prowadzonej przez ostatniego Jagiellona, Zygmunta I Augusta, który na zjeździe w Lublinie, gdzie ostatecznie dokonano podpisania aktu unii 1569 roku, skorzystał ze swojej patrymonialnej władzy wielkoksiążęcej i dokonał cesji terytorium i sprawił, że Ukraina została przyłączona do polskiej części Rzeczpospolitej. Zagrożenie panowania Rzeczpospolitej na tych ziemiach pojawiło się dopiero w latach czterdziestych siedemnastego wieku, kiedy to na ziemiach ukrainnych doszło do buntu kozaczyzny, kierowanego przez Bohdana Chmielnickiego. Nie był to bynajmniej pierwszy z tego typu buntów, ale zdecydowanie największy, dodatkowo toczący się w momencie znacznego osłabienia państwa i bezkrólewia. Był on jedną z ważniejszych przyczyn kryzysu państwa w siedemnastym stuleciu, ponieważ szybko przerodził się w krwawą i wyniszczającą wojnę domową. Stała się ona także okazją do interwencji dla obcych mocarstw, które chętnie z niej korzystały, ostatecznie pod tym pretekstem odrywając wschodnią ukrainę od Rzeczpospolitej.