Utrata Kresów

17 września 1939 roku, dopełniając zobowiązań sojuszniczych jakie zawarte zostały w tajnym protokole tzw. Paktu Ribbentrop-Mołotow, Armia Czerwona na rozkaz Stalina przekroczyła polską granicę i napadła na tereny II Rzeczpospolitej. Dopełniła tym samym dzieła zniszczenia broniącej się jeszcze Armii Polskiej (regularnych oddziałów), który choć trwał jeszcze ok. trzy tygodnie, to po napaści sowietów był już w zasadzie rozpaczliwą formalnością i walką nie tyle o realne cele strategiczne, ale o honor lub możliwość ewakuacji przez granice – czy to łotewską, litewską, rumuńską lub węgierską. Związek Radziecki, w myśl wcześniejszych ustaleń, otrzymał 51% terytorium państwa polskiego – tzw. zachodnia Ukraina i zachodnia Białoruś – na których rozpoczął politykę bezpardonowego terroru. Pokłosiem tego okresu jest między innymi Katyń i szereg innych mordów dokonanych na polskich elitach przez sowieckie NKWD na rozkaz Kremla. Po skomplikowanych perypetiach wojennych, gdzie doszło do sytuacji, że Polska była niejako zmuszona do wspólnej walki ramię w ramię z żołnierzami Armii Czerwonej, Kresy Wschodnie pozostały już w jej granicach, o czym ponad głowami Polaków zadecydowali przywódcy zachodnich mocarstw na kolejnych konferencjach „wielkiej trójki”. Pomimo tego, że koniec końców Związek Radziecki rozpadł się, to utracone wtedy ziemie nie wróciły już do państwa polskiego, lecz stały się częściami odrodzonych państw – Litwy, Białorusi i Ukrainy.