Rozejm w Andruszowie

Po ugodzie w Perejasławiu wojska moskiewskie wkroczyły na tereny Rzeczpospolitej, zajmując zdecydowaną większość ziem Wielkiego Księstwa Litewskiego, poza tym, które udało się zająć wojskom szwedzkim. W sytuacji napaści szwedzkiej Rzeczpospolitej udało się na krótki czas zawiesić działania zbrojne w wojnie z Rosją. Nie trwało to jednak długo i działania zbrojne na wschodzie ponownie zaczęły się aktywnie rozwijać. Polacy stopniowo wypierali wojska moskiewskie z granic Rzeczpospolitej, jednak liczne wspaniałe zwycięstwa nie miały przełożenia na triumfy dyplomatyczne. Wyczerpana wojnami Polska była zmuszona do podpisania w 1667 roku rozejmu w Andruszowie, na mocy którego utraciła ziemie smoleńską, czernichowską i siewierską. Na jego tez mocy podzielona została Ukraina – tereny na wschodnim brzegu Dniepru otrzymała Rosja, zaś te na zachodnim udało się utrzymać Polsce. Choć pierwotne ustalenia zakładały inaczej, Kijów również przypadł Państwu Moskiewskiemu. Postanowienia rozejmu w Andruszowie zostały przypieczętowane w roku 1686 w postanowieniach tzw. Pokoju Grzymułtowskiego. W ten sposób ustaliły się ostatecznie granice Rzeczpospolitej, które pozostały niezmienne aż do pierwszego rozbioru Polski 1772 roku. Ziemie ukrainne w dalszej mierze Polska utraciła w drugim rozbiorze Rzeczpospolitej w dwadzieścia lat później, co nie miało już jednak wielkiego znaczenia, ponieważ od dobrego pół wieku pozostawała państwem całkowicie zależnym od obcych potęg, przede wszystkim Rosji.