Polska w Unii

Już prawie dekada minęła od niezwykle burzliwej kampanii akcesyjnej przed wejściem Polski do Unii Europejskiej. Większość przedstawicieli parlamentarnej sceny politycznej była wtedy zwolennikami akcesji i nawoływała w tamtym czasie, aby głosować „za” wejściem przez Polskę do Unii. Wyjątkiem byli wtedy posłowie Ligi Polskich Rodzin, którzy prowadzili aktywną kampanię referendalną, nakłaniając do głosowania na „nie”. Ostatecznie większość Polaków zagłosowała wtedy na „tak” i akcesja stała się faktem. Wraz z Polską do Unii dołączyły Czechy, Słowacja, Węgry, Słowenia, Malta, Cypr, Estonia, Litwa i Łotwa. Po nas do wspólnoty przystąpiły jeszcze Rumunia i Bułgaria, w ostatnich dniach zaś za tym rozwiązaniem zadecydowała także Chorwacja. Wydaje się, że nie ma w najbliższym czasie szansy na podjęcie jakichkolwiek rozmów na temat akcesji ze strony naszego południowo-wschodniego sąsiada. Ukraina obecnie znajduje się w stanie chronicznego kryzysu gospodarczego, z którego może prędko nie wyjść. Kryzys strefy euro także nie nastraja największych państw Unii do podejmowania prób integrowania ze wspólnotą nowych krajów, które miałyby być beneficjentami wspólnoty europejskiej. Na kolejne rozszerzenia trzeba więc będzie najprawdopodobniej poczekać do czasu wyjścia na prostą europejskich gospodarek, przede wszystkim zaś gospodarki niemieckiej.